niedziela, 17 maja 2015

Dla mamy ten bukiet róż.


Na górze płonie mały płomyk
Na dole żarzy się nie raz
A to w mym sercu moja mamo
Coś ściska mnie jak jakiś głaz


Jak cichy szelest leśnych drzew
Niezapomnianych naszych ludzkich wrażeń
Jak spadające płatki kwiatów
Naszych smutków radości i marzeń

I nie wiem jak mam to wyrazić
Na cały świat miasta i wioski
Jak mam pokazać swoje uczucie
Za wszystkie prace trudy i troski

W gwieździstym polu iskrzących gwiazd
Jest gdzieś tam miejsce na niebie
Tam gdzie tak mocno odbija się blask
Ten płomyk świeci dla Ciebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz